Skip to main content
Artykul miesiacaCiekawostki

Wyspa jutra

By 06/10/2017Skomentuj

Z perspektywy Europejczyka Rosja i Stany Zjednoczone to kraje dosyć odległe i nie tylko w sensie politycznym ale i geograficznym. Tymczasem oba te państwa dzieli odległość zaledwie 85 km! Oczywiście mowa o rosyjskim dalekim wschodzie i Alasce, które sąsiadują ze sobą przez Cieśninę Beringa. Co więcej, na środku cieśniny leżą dwie wyspy z których jedna jest rosyjska (Duża Wyspa Diomedesa albo wyspa Rotmanowa), a druga amerykańska (Mała Wyspa Diomedesa – Little Diomede Island). Obie tworzą mini archipelag zwany Wyspami Diomedesa. Jeżeli wziąć pod uwagę powyższy fakt to odległość pomiędzy USA a Republiką Rosyjską zmniejsza się do niecałych 4 km. Odległość fizycznie mała ale jednocześnie olbrzymia i nie tylko w kwestii politycznej ale i czasowej. To drugie dlatego, że pomiędzy wyspami leży linia zmiany daty, więc kiedy po stronie rosyjskiej rozpoczyna się już poniedziałek to na wyspie amerykańskiej właśnie witamy niedzielę. Z tego właśnie powodu Amerykanie nazywają czasami wyspę Ratmanowa “Tomorrow Island” – “Wyspa jutra”. Nasuwa się oczywiście pytanie: czy ma to dla kogokolwiek znaczenie – czyli czy wyspy są zamieszkane? Odpowiedź brzmi tak, ale obecnie tylko amerykańska Mała Wyspa Diomedesa. Jest ona częścią stanu Alaska i znajduje się tam kolonia na wybrzeżu (środek wyspy jest skalisty i niedostępny) zamieszkała przez 110 osób (stan na 2010). Najwyższa populacja była w roku 1990 kiedy wyspę zamieszkiwało 178 osób. Po stronie rosyjskiej znajduje się obecnie tylko stacja pogodowa ale nie zawsze tak było. Wyspa Ratmanowa była na stałe zamieszkała przez Inuitów, czyli bardziej swojsko Eskimosów, którzy mieszkali w osadzie Imaqthliq na południu wyspy. Iunici mieszkający na oby wyspach, częstokroć spokrewnieni, odwiedzali się pomimo granicy między wyspami. Żyli tutaj od stuleci i przyjście Rosjan, a następnie sprzedaż Alaski w 1867 roku niewiele dla nich znaczyło. Niestety, nadszedł okres “zimnej wojny” i w roku 1948 władza radziecka przymusowo przesiedliła mieszkańców swojej wyspy na kontynent, wprowadzając na ich miejsce mały garnizon wojskowy istniejący do roku 2001. Eskimosi amerykańscy stracili kontakt ze swoimi rosyjskimi krewnymi na wiele lat.  Dopiero po roku 1990 umożliwiono ponowne spotkanie krewnych żyjących po obu stronach granicy. Kontakty są jednak nadal mocno ograniczone z uwagi na skomplikowane procedury po stronie rosyjskiej.

Wyspy, podobnie jak cieśnina, zostały odkryte przez Duńczyka pozostającego w służbie Rosji Vitusa Beringa. Stało się to 16 sierpnia roku 1726 a więc w dzień św. Diomedesa w kalendarzu cerkwi prawosławnej. W czasie zimnej wojny granica między wyspami nazywana była “Lodową Kurtyną”. Dopiero w roku 1987 amerykańska pływaczka Lynn Cox przepłynęła między wyspami witana przez Michaiła Gorbaczowa i Ronalda Regana.

T.D.

Skomentuj